Czarny poniedziałek

Jedna z nauk płynących z krachu na rynku akcji w „czarny poniedziałek" wydaje się mówić, że ceny akcji mogą się zmieniać pod wpływem innych czynników niż podstawowe zasady rynku. Krach w 1987 r. przekonał zatem wielu ekonomistów, że silniejsza wersja teorii rynków efektywnych, która mówi, że ceny aktywów odzwierciedlają prawdziwą fundamentalną (wewnętrzną) wartość papierów wartościowych, nie znajduje potwierdzenia. Większą rolę w kształtowaniu cen akcji przypisują oni psychologii rynku i jego strukturze instytucjonalnej. Nic w tym stanowisku nie kłóci się jednak z podstawą teorii racjonalnych oczekiwań i rynków efektywnych - że uczestnicy rynku eliminują niewykorzystane możliwości zysku. Nawet jeśli ceny na rynku akcji nie są pochodną wyłącznie podstawowych zasad rynku, nie znaczy to że racjonalne oczekiwania przestają być ważne. Dopóki załamanie na rynku było nieprzewidywalne, podstawy teorii racjonalnych oczekiwań zachowują ważność. Część ekonomistów wysunęła teorię nazwaną przez nich racjonalnymi złudzeniami, wyjaśniającą takie wydarzenia jak krach na rynku akcji. Złudzenie (bubble) jest to sytuacja, w której cena aktywów różni się od ich fundamentalnej wartości rynkowej. W teorii racjonalnych złudzeń inwestorzy mogą mieć racjonalne oczekiwania, że pojawia się złudzenie, ponieważ cena aktywów jest wyższa niż ich wartość fundamentalna, mimo to jednak w dalszym ciągu utrzymują te aktywa. Mogą tak postępować, ponieważ wierzą, że ktoś inny kupi je w przyszłości po wyższej cenie. W sytuacji racjonalnych złudzeń ceny aktywów mogą zatem przez dłuższy czas odbiegać od ich wartości fundamentalnej, ponieważ nie można przewidzieć, kiedy złudzenia prysną, nie ma zatem niewykorzystanych możliwości zysku.
Działalność gospodarcza nocna lokata small business ideas